Joga z elementami treningu funkcjonalnego.
Czym różni się od innych odmian jogi?
• Mniej będzie ćwiczeń rozciągających przygotowujących do specyficznych asan typu pozycja lotosu czy szpagat. Rozciąganie? Tak, ale dla zachowania młodzieńczej sprężystości ciała.
• Większy nacisk położymy na wzmacnianie, czyli po prostu trening siłowy. Dzięki temu joga funkcjonalna dodaje siły, przedłuża młodość, zwiększa gęstość kości. Pięknie rzeźbi też mięśnie.
• Dzięki łagodnym elementom dynamicznym ciało jest odpowiednio rozgrzane i przygotowane do wykonywania ćwiczeń. Mięśnie regenerują się szybciej, zaś układ krwionośny odpoczywa po obciążających ćwiczeniach statycznych.
W praktyce oznacza to, że na wiele popularnych asan w jodze funkcjonalnej nie ma miejsca. Nie będziemy robić pozycji odwróconych i wszystkich, które wymagają nienaturalnego układania ciała. Zamiast tego pojawią się sprawdzone i bezpieczne asany, często dodatkowo zmodyfikowane pod kątem anatomii i biomechaniki człowieka.
Jak wygląda trening?
-> Zaczynamy od uziemienia, łagodnych ćwiczeń rozciągających, które rozgrzewają ciało, poruszają stawy we wszystkich płaszczyznach ruchu i przygotowują je do dalszych ćwiczeń.
-> Asany bardziej wymagające, bo siłowe. Większość z nich wzmacnia mięśnie głębokie brzucha, które są kluczowe dla dobrego funkcjonowania kręgosłupa (zwłaszcza jeśli masz pracę siedzącą!). Niektóre z nich wymagają sporo wysiłku. Perspektywa wzmocnionego, wyrzeźbionego ciała rekompensuje wszystko. To asany, które jednocześnie wzmacniają mięśnie i poprawiają elastyczność ciała, tym samym przywracając jego harmonijne funkcjonowanie.
-> Na koniec, jak na każdych zajęciach jogi, jest czas na relaks.
Sesja zazwyczaj ma charakter interwałowy, dzięki czemu jest przystępna dla każdego. Czasami wykorzystujemy pomoce, jak kostki czy złożony koc, by przesuwać nim po podłodze, aktywując tym samym mięśnie brzucha.
